powrót

WIERSZE - TOM I 

10 KROK



jeśliś wiary swej nie pewien
jeśliś w wątpliwość popadł
jeśliś byt swój zagubił

zerwij łańcuchy
w miejscu trzymające
zetrzyj w pył mur co dookoła
wybudowany został
w perzynę obróć
porządek pozorny

a gdy wyzwolony staniesz na przepaści skraju
gdzie pod stopami Twymi skarpa
w chmurach nieboskłonu niknąca

krok w przód zrób

taki mały
taki śmiały
taki nieodwołalny

chwilą się delektuj najlepiej jak umiesz
chwilę łap najbardziej jak możesz

a gdy spadniesz
gdy cel osiągniesz
gdy czas zwolni, zatrzyma się i pryśnie
gdy na drugą stronę lustra przejdziesz
gdy nic już nie pozostanie

poznasz odpowiedzi na wszystkie pytania
wrócona Ci zostanie wszelka zapomniana wiedza

zanim jednak do absolutu powrócisz
poznasz jeszcze jedno pytanie
poznasz jeszcze jedną odpowiedź

pytanie zaskakujące
odpowiedź nieoczywistą

„dlaczego krok ów czyniąc chciałeś spaść?”


powrót