Jakże niewiele potrzeba
By głębię błękitu dostrzec
By zobaczyć czerń za nią ukrytą
Jakże mało wystarczy
By mokrości wody dotknąć
By rozpłynąć się pomiędzy jej
kroplami
Jakże niewiele wystarczy
By wiatru podmuch na skroni poczuć
By
pozwolić się mu porwać
Jakże mało potrzeba
By zadawać pytania
By znajdywać zrozumienie odpowiedzi
Jakże trudu wiele
By pojąć
Że to tak proste
|